Czy depilowanie brwi jest niemęskie?

Do niedawna popularny był stereotyp, że wszelkie przejawy dbania o siebie u panów to oznaka zniewieściałości. Pielęgnacja mężczyzny miała się ograniczyć do mycia (szarym mydłem), szczotkowania zębów i golenia (tylko zarostu rzecz jasna). Na szczęście współcześnie takie zacofane poglądy są już rzadkością. Panowie nie tylko uważniej dobierają kosmetyki, chętniej się depilują, ale też zdarza im się korzystać z usług kosmetyczek. Problemy dermatologiczne, z nadmiernym owłosieniem czy inne – natury urodowej – przestają być dla nich powodem do wstydu, a stają się przyczyną działania. Regulacja zbyt rozrośniętych brwi nie jest uważana za fanaberię. W końcu nie każdy mężczyzna ma ochotę na to, by jego wizerunek przesłaniały „breżniewowskie brwi”. Wielu panów decyduje się na rozwiązanie połowiczne – eliminację zbędnych włosków spomiędzy brwi. Zawsze to jakiś krok naprzód, niemniej zachęcamy do śmielszych rozwiązań, zwłaszcza, że kształt łuków może dodać nam wyrazu i uroku. Brwi najlepiej jest regulować przy pomocy pęsety. Na rynku pojawiły się co prawda specjalne końcówki do golarek, niemniej pęseta pozwala nam na uzyskanie precyzyjnego rezultatu. Ponad to – ryzyko, że nasze łuki staną się zbyt cienkie lub przerzedzone jest relatywnie niższe. Na zachodzie powoli popularność zdobywa także nitkowanie, jednak w polskich salonach kosmetycznych usługa ta wciąż jest trudno dostępna. Delikatną skórę (a i u mężczyzn taka się zdarza) można przed depilacją odpowiednio przygotować – np. przy pomocy kąpieli parowej rozluźniającej pory lub przeciwnie – używając jako znieczulenia kostki lodu. Włoski powinny być także odtłuszczone, by łatwiej je pochwycić. Choć nie istnieje uniwersalny kształt brwi, to u mężczyzn podstawową zasadą jest, by zbytnio nie ingerować w ich sposób wzrostu. Owszem, można delikatnie wyznaczyć łuk, niemniej lepiej jest zostawić kilka włosków więcej, niż wyrwać za dużo. Wtedy właśnie efekt może być niemęski. Jednak abstrahując od tego przypadku – nie ma nic niemęskiego w dbałości o swój wygląd (o ile pielęgnacja przebiega z umiarem).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *