Golenie – porady dla mężczyzn

Większość młodych chłopców nie może się doczekać, kiedy pojawi się u nich pierwszy zarost. Z czasem przekonują się jednak, że jego posiadanie i pielęgnacja wcale nie jest takie proste. Większość panów decyduje się na regularne golenie. Czy jednak robią to prawidłowo, to już inna sprawa. Wielu z nich powiela wzorce swoich ojców, nie zawsze korzystnie wpływające na stan skóry. Warto zapoznać się więc z kilkoma zasadami, które uczynią (nierzadko) codzienną czynność łatwiejszą, a także zminimalizują ryzyko skaleczeń czy podrażnień. Choć męska skóra jest grubsza niż kobieta, posiada również więcej gruczołów łojowych, to wcale nie zwalnia panów z obowiązku nawilżania. Najlepiej takowe przeprowadzać przed rozpoczęciem golenia, choć współczesne kosmetyki mają złożoną formułę, dzięki czemu można zaopatrzyć się w krem, piankę bądź żel do golenia o właściwościach nawilżających, łagodzących podnoszących do góry oraz zmiękczających zarost. To ostatnie jest priorytetem zwłaszcza wśród panów o mocnym, twardym i szybko rosnącym owłosieniu twarzy. Mniej wysuszona skóra znacznie lepiej reaguje na ostrza golarek. A skoro przy maszynkach jesteśmy – nie wszyscy panowie poprawnie używają tych jednorazowych – one naprawdę nie nadają się do wielodniowego(na w skrajnych przypadkach nawet wielotygodniowego) eksploatowania. Ostrza po pewnym czasie ulegają stępieniu i dużo łatwiej się nimi zranić, nie mówiąc już o tym, że golenie jest mniej efektywne. Jeśli natomiast chodzi o sposób golenia, to warto pamiętać, by nie dociskać zbyt mocno maszynki do skóry. Powinno się ją przesuwać płasko, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. W ten sposób ryzyko podrażnień znacznie zmaleje, a skóra po goleniu nie będzie zaczerwieniona. Co ciekawe – również zbyt intensywne golenie może sprawić, że dojdzie do zapalenia mieszków włosowych albo wrastania włosków w skórę. Zabieg usuwania zarostu nie kończy się jednak na umyciu twarzy i sprzętu do golenia. Konieczna jest jeszcze pielęgnacja skóry – jej nawilżenie specjalnym balsamem, kremem lub mleczkiem łagodzącym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *