Łysienie – walczyć o każdy włos czy pogodzić się z wyrokiem losu?

łysienieUtrata włosów dla wielu mężczyzn oznacza poważny problem natury nie tylko estetycznej, ale też psychologicznej. Inni panowie potrafią natomiast zaakceptować swój nowy, bezwłosy image – nie przejmują się łysieniem, a nawet potrafią uczynić z łysej głowy swój atut.

Kanony męskiej urody są, delikatnie rzecz ujmując, nieco bardziej zróżnicowane niż ma to miejsce w przypadku płci pięknej. Za atrakcyjnych uważa się mężczyzn o bardzo różnych typach urody i charakteru. Z jednej strony oznacza to dla panów większą swobodę w kreowaniu wizerunku. Z drugiej strony brak spójnych „wytycznych” czasem powoduje zagubienie i dezorientację.

Powoli mężczyźni odnajdują się we współczesnych warunkach i z rozbrajającą szczerością cieszą się tym, że… w temacie dbania o urodę wolno im wszystko! Swoje amatorki znajdzie przecież i hipsterski drwal, i dresiarz z siłowni, i metroseksualny fircyk.

Jeden z efektów takiej wolnej amerykanki objawia się tym, że mężczyźni coraz chętniej korzystają z różnego rodzaju dobrodziejstw kosmetyki i medycyny estetycznej. Kiedyś wstydliwie i nieśmiało, dzisiaj otwarcie i z przytupem robią sobie maseczki, peelingi, liftingi i inne wynalazki.

Dobrym przykładem na ewolucję męskiego podejścia do urody jest temat łysienia. Przez lata nadmierne wypadanie włosów u mężczyzn było czymś zupełnie naturalnym. Zdarzały się przypadki nierównej walki o każdy włosek (słynne magiczne płyny na porost włosów), ale stanowiły one raczej wyjątek, a nie regułę.

Dzisiaj wszystko zależy od tego, jak łysina wpasowuje się w całościowy wizerunek mężczyzny. Image bezwłosego twardziela w stylu Bruce’a Willisa czy Jasona Stathama bez wątpienia pociąga wiele kobiet. Ale spróbujmy sobie wyobrazić łysego Zbigniewa Wodeckiego… albo przypomnijmy idiotyczną łysinę Johnnego Deppa z Las Vegas Parano…

Można też nie wnikać w takie niuanse i mieć wszystko w głębokim poważaniu. Swoich zwolenników ma w końcu bardzo słuszny pogląd, że pięknemu pięknie zarówno z włosami, jak i bez (vide David Beckham).

Jeśli uznamy, że łysienie nam nie przeszkadza, świat jest prosty – nie musimy z tym fantem nic robić i możemy dalej cieszyć się życiem. Jeśli utrata włosów stanowi dyskomfort – na szczęście mamy do dyspozycji coraz więcej skutecznych sposobów walki o upragnione włosy.

Racjonalne leczenie łysienia, przeprowadzone pod okiem specjalisty, powinno obejmować profesjonalną diagnostykę (badania ogólne i specjalistyczne, np. trichoskopia), na podstawie której lekarz jest w stanie zastosować indywidualnie dopasowaną terapię.

O różnych typach łysienia oraz metodach ich leczenia możecie przeczytać na stronie: http://www.tricholab.eu/pl/choroby-wlosow