Zadbane męskie stopy sa seksowne

Choć stopy eksponujemy jedynie w ciepłych miesiącach, to jednak dbać o nie trzeba przez cały rok. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Niestety, panowie często pielęgnację stóp zaniedbują, obawiając się oskarżeń o zniewieścienie. Stopy kojarzą się z częścią ciała mało estetyczną – a szkoda – bo zadbane męskie stopy mogą być całkiem seksowne. Oczywiście o ile nie zostaną „obute” w klapki i skarpety… Jak dbać o stopy? Przede wszystkim konieczne jest dobranie odpowiednich butów oraz skarpet. Powinny być wykonane z naturalnych materiałów, przepuszczać powietrze – tak, aby nie dopuścić do pojawienia się infekcji grzybiczych, wzmożonej potliwości i innych nieprzyjemności. Jeśli natomiast chodzi o pielęgnację, warto pamiętać nie tylko o utrzymywaniu stóp w czystości oraz suchości, ale też o ich regularnym nawilżaniu. Częste mycie stóp, ze szczególnym uwzględnieniem przestrzeni międzypalcowych, stosowanie dezodorantów odświeżających w ciągu dnia, codzienne zmienianie skarpet – to standard. Poza tym warto zaopatrzyć się w dobry nawilżający krem do stóp (najlepiej taki zapobiegający wzmożonej potliwości, np. z rozmarynem, szałwią czy rumiankiem), a także peeling. Ścieranie zrogowaciałej skóry to bowiem nie tylko kwestia estetyki, ale też komfortu. Odciski z czasem mogą stać się bolesne, a nawet przekształcić w zwyrodnienia stawów. Stąd – warto stosować kąpiele pielęgnacyjne dla stóp, np. z dodatkiem soli czy specjalnego zmiękczającego preparatu. Przy ścieraniu naskórka pumeksem lub tarką wskazana jest jednak ostrożność – zbyt mocne usunięcie zrogowaciałej warstwy może spowodować jeszcze szybsze narastanie. Regularna pielęgnacja obejmuje również paznokcie. Należy je skracać w sposób uważny i delikatny – najlepiej specjalną obcinaczką – bacząc, by nie ściąć za dużo płytki z boku paznokcia (to może grozić wrastaniem w przyszłości). Można też skorzystać z usług profesjonalnego salonu. Mężczyznom oferuje się tam zarówno specjalnie przystosowany do ich potrzeb pedikiur jak i masaż.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *