Zadbany nie znaczy zniewieściały!

Dbanie o siebie wcale nie jest przejawem braku męskości – wręcz przeciwnie. Co jakiś czas w mediach są promowane inicjatywy przeprowadzania badań profilaktycznych – to w końcu również forma troski o ciało. Zarówno dbanie o zdrowie, kondycję oraz wygląd zewnętrzny nie stanowią żadnej ujmy – a wręcz przeciwnie.

Mężczyzna, który zdrowo się odżywia, uprawia sport, oraz korzysta z zabiegów pielęgnacyjnych (czy to w salonie kosmetycznym czy w zaciszu własnej łazienki) jest po prostu atrakcyjny. W ostatnich latach nastąpiły istotne zmiany w postrzeganiu tego, co jest „męskie”. Dawniej – za archetyp „samca” mógł uchodzić naburmuszony Marlon Brando w przepoconej koszulce ( patrz – „Tramwaj zwany pożądaniem”) czy – wiecznie niedomyty kowboj, pachnący tytoniem i whisky… Współcześnie – męski mężczyzna nie wstydzi się przyznać do używania kremu nawilżającego czy do depilacji pach – wie bowiem, że nie ma nic zdrożnego w dbaniu o higienę i estetyczny wygląd, oraz o zdrowie rzecz jasna.

Pielęgnacja ma służyć nie tylko podkreślaniu urody – jest ona również elementem troski o aspekt zdrowotny. W końcu zdrowa skóra twarzy, ciało bez wyprysków (do których zresztą mężczyźni mają większe skłonności), eliminowanie problemu nadpotliwości czy innych tego typu dolegliwości, wpływają korzystnie na ogólny stan zdrowia. A także na kondycję psychiczną.

Mężczyźni wiedzą już (i bez uświadamiania na każdym kroku), że do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych nie wystarczy szare mydło, pasta do zębów i krem do golenia. Oczekują od kosmetyków czegoś więcej. Tym bardziej że męska skóra twarzy ma szczególne wymagania.
W drogeriach pojawiają się coraz to nowe serie męskich kosmetyków: kremy na dzień, na noc, nawilżające, pod oczy, toniki, a nawet korektory i maseczki. To wcale nie przejaw zniewieścienia lecz wzmożonej troski o wygląd, który jest oznaką statusu społecznego ( to zresztą znak nie tylko naszych czasów).

A jakie kosmetyki panowie powinni szczególnie rozważnie dobierać? Przede wszystkim kremy – koniecznie wyposażone w filtr UVA i UVB, chroniące przed promieniami słonecznymi i opóźniające proces starzenia się skóry. Panowie powinni również zrezygnować z mydła na rzecz żeli do mycia twarzy – nie przesusza on bowiem skóry. Warto również poświęcić więcej czasu na wybranie kremu do i po goleniu. Zdrowa cera to bowiem nie tylko walor estetyczny.

A męskość? To przede wszystkim sposób bycia – męski jest facet, który z kulturą potrafi odnosić się do płci piękniej, który dysponuje pewnym podstawowym kapitałem kulturowym i do tego wszystkiego – nie boi się, co o jego dbaniu o wygląd pomyślą inni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *